Stosunek rządu USA wobec nazistowskich zbrodniarzy wojennych. Początek polityki USA przeciwko zbrodniom nazistowskim cz. 1

Spoiler!

Teraz bardzo na poważnie bo nawet przypisy są. Grzebiąc gdzieś po dysku znalazłem swoją starą pracę o rządzie USA i zbrodniarzach wojennych. Postanowiłem zamieszać to w częściach bo być może ktoś jest zainteresowany rozwojem prawa międzynarodowego lub trudną tematyką karania zbrodni wojennych które legalnie niekoniecznie zbrodniami musiały być. W kolejnych częściach będzie o uczestnictwie USA w procesach w Dachau i Norymberdze. Czytaj dalej Stosunek rządu USA wobec nazistowskich zbrodniarzy wojennych. Początek polityki USA przeciwko zbrodniom nazistowskim cz. 1

Meat Weed Madness

Wow, it’s just like smoking meatloaf!”

Ostatnim razem jak pisałem na temat filmu świątecznego skończyło się na kazirodczym dziadku, elfach i IV Rzeszy, tak więc o czym może być dzisiaj? Okay statystycznie mało kto obchodzi to co na świecie nazywa się 4:20 ale pomyślałem, że różnego rodzaju substancje narkotyczne stanowią dość spory element kinematografii to dlaczego czegoś o tym nie napisać. Jeżeli nie wiecie co owe liczby znaczą, to odpowiem bo wówczas będę mógł z czystym sumieniem odtagować kategorię historia.

Czytaj dalej Meat Weed Madness

The Fast and The Fierce (Recenzja)

Chciało by się.

Jeszcze w kwietniu będzie miała miejsce premiera kolejnej części przygód „rodziny” Dom’a Torreto czyli „The Fate of The Furious”, tak że z tej okazji studio The Asylum postanowiło po raz kolejny zarobić na popularności tej wysoko oktanowej serii znanej z pościgów, niedorzecznych sytuacji oraz suchych żartów Tyrese’a Gibsona. Po „Street Racer” oraz „200mph” The Fast and The Fierce jest już trzecim mockbusterem pasożytującym na tej popularnej serii popcornowych filmów. Czy jest ona równie znośna jak jej poprzednicy? NIE! Normalnie w czymś co stara się być recenzją, autor tworzy jakąś tajemnicę, zadaje pytanie, by w iluś tam znakach odpowiedzieć dlaczego  film jest beznadziejny. Tutaj wystarczy, że powiem to – w tym filmie jest tyle samochodów co w Bravehearcie. Tak, The Asylum zrobiło podróbę „Fast and Furious” bez wyścigów, pościgów i samochodów.

Czytaj dalej The Fast and The Fierce (Recenzja)

Średniowieczni wieśniacy masakrowali zwłoki by nie wstawały z grobów.

Kadr z „Army of Darkness” bo ciemnogród średniowieczny.

Praktyka bezczeszczenia zwłok brzmi nieco jak oklepana klisza z wszelakich filmów o zombie, nie jest jednak niczym nowym. (O badaniach dotyczących zombie można tu przeczytać) Szczególnie w Anglii. Przykładowo zwłoki króla angielskiego Harolda Zajęczą Stopę (żył 1016 -1040, panował 1035-1040)  zostały ekshumowane i wrzucone do kanału przez jego przyrodniego brata Hardekanuta. Inne źródła podają, że nowy król wrzucił je do chlewu ze zwierzętami by podzieliły los Masona Vergera z „Hannibala”. Jeszcze gorszy los spotkały pozostałości Olivera Cromwella i jego pomagierów których to odkopane ciała wisiały przez trzy dni tylko po to by zostały pozbawione głów, zaś to co z nich zostało umieszczono w dole niedaleko szubienic. Te akty miały jednak naturę polityczną oraz były aktem zemsty i ostrzeżenia. Harold przecież był psychopatą, a Cromwell zakazał świąt Bożego narodzenia.  Czytaj dalej Średniowieczni wieśniacy masakrowali zwłoki by nie wstawały z grobów.

McDonald’s może przywrócić sos szechuan dzięki odcinkowi serialu Rick i Morty

 

Jeżeli kogoś ominęła premiera pierwszego odcinka trzeciego sezonu serialu animowanego „Rick and Morty” (albo po prostu nie ogląda, Bóg wie dlaczego) pojawia się tam motyw, że Rick ucieka z intergalaktycznego więzienia i wznawia swoje przygody z wnukiem tylko po to by zdobyć sos szechuan. Wspomniany dodatek do McNuggets był sprzedawany jako edycja limitowana by promować film Mulan w 1998 roku.

Czytaj dalej McDonald’s może przywrócić sos szechuan dzięki odcinkowi serialu Rick i Morty

Rise of the Animals

„What else you’re gonna do? Sit at home? – Yeah, and not be killed by fucking chipmunks”

Nie miałem jeszcze okazji przedstawić żadnego filmu z gatunku „Animal Attack” czyli wszystkich tych filmów gdzie ludzkość jest likwidowana przez ataki różnorakich bestii takich jak rekiny, psy, insekty, bobry czy żaby. Jak więc lepiej zaprezentować tematykę jednego z najbardziej popularnego rodzaju horrorów, niż przez film pochodzący z dna koszyka promocyjnego lub otchłani YouTuba. Taaa film jest legalnie dostępny na kanale Kings of Horror który w swojej kolekcji posiada dzieła takie jak „PMS Cop„, „Infinite Santa 8000” czy „Ninja Zombies.”

Czytaj dalej Rise of the Animals

Blood Debts a.k.a Eliminator

„All right. When I get the last guy, I promise I’ll stop”

W przeciwieństwie do większości okładek VHS z tamtego okresu, ta pokazuje prawdziwy wizerunek bohatera z bronią która jest w filmie. Co prawda jest to granatnik, tak więc nie strzela seriami, ani nie wymaga czterech dłoni.

Przyglądając się filmografii pana Richarda Harrisona można znaleźć wiele ciekawych pozycji: od dramatów wojennych poprzez spaghetti westerny, „Achtung: The Desert Tigers” z gatunku nazisploitation, erotyczny Orgasmo Nero ( czekaj, co? Joe D’Amato? Oczywiście, że to musi być D’Amato) kończąc na ninja filmach Godfreya Ho. Harrison kiedyś powiedział, że to masowe użycie jego wizerunku przez choreografa slasz reżysera z Hong Kongu ostatecznie położyły kres jego karierze aktorskiej. Mając to na uwadze obejrzałem kiedyś dość popularny na youtubie klip „The Proper Way To End Your Film”gdzie napisy z wyjaśnieniem co się stało z bohaterem pojawiają się jeszcze w czasie ostatniego wystrzału. Pomyślałem „hej, RH z filmem bez zakończenia, musi to być produkcja Ho”. Nie, to nie był Godfrey, to był ktoś znacznie gorszy, to był Teddy Page.

Czytaj dalej Blood Debts a.k.a Eliminator

Using cookies
Szczerze mówiąc nie do końca wiem co to cookies ale strona ich używa by było wygodnie. Tak więc akceptując zgadzasz się na politykę Cookies 2017