Złote Maliny 2017 nominacje – moja skromna, nic nie znacząca opinia.

Mój osobisty faworyt

Dzień przed ogłoszeniem nominacji do  Oscarów (ta nagroda co dzieli ludzi na samozwawczych obrońców wszelakich mniejszości oraz przeciwników „lewactwa” i poprawności politycznej) ogłaszane są nominacje za najgorsze filmy roku czyli Złote Maliny a.k.a. Razzies. Nagroda została wymyślona przez publicystę Johna J. B. Wilsona w 1980 roku i jest przyznawana co roku przez Golden Raspberry Award Foundation). Od razu powiem, że zazwyczaj jest to bardziej konkurs popularności, a nie jakakolwiek próba oceny najgorszych filmów. Jako że blog ten jest po części poświecony obiektywnie złym produkcjom, podzielę się swoją opinią na temat tegorocznych nominacji.

Podkreślenie oznacza co według mnie zasługuje na miano najgorszego.

Kursywa co wydaje mi się, że wygra.

Najgorszy film.

  • Batman v Superman: Dawn of Justice –  Film miał wiele problemów, jednak największym z nich było całkowite niezrozumienie przez Snydera postaci które chciał wprowadzić na srebrny ekran. Mamy tutaj wiec całkowite przeciwieństwa komiksowych legend. Batman strzela do kryminalistów z broni palnej, i wysadza połowe Gotham Batmobilem, bo według Snydera jeżeli jesteś w środku wybuchu możesz przeżyć. Jeszcze te sny na zasadzie Incepcji. Superman posiada ego Trumpa i myśli że ma monopol na superbohaterowanie plus te subtelne anologie do Jezusa. Dodatkowo komiksowy Superman predzej dał by się zabić niżeli pozwolił by aby cywilowi stała się krzywda, szczególnie w zapadającym się wierzowcu. Za to Lex Luthor  przedstawiony jest jako buffon z ADHD, który dziwnym trafem wie wszystko o wszystkich i dodatkowo ma fascynacje moczem i cukierkami. Mógł bym o durnotach w filmie pisać jeszcze dłużej, ale nie widzę sensu. Całkowita ignorancja wobec materiału źródłowego, brak kocherętnej struktury i błędy logiczne w scenariuszu sprawiają, że był to obraz nie spełniający oczekiwań w najmniejszym stopniu. Nominacja jest zatem zasłużona, mimo że akcja była niejajgorsza.
  • Dirty Grandpa– Całkowicie dla mnie zrozumiałe, jednak osobiście lubie ten film. Jako głupia komedia w której wszystko jest dozwolone nawet działa. Doceniam nawet fakt, że De Niro ma gdzieś krytykę i jak chce napalony biegać za laskami i alkoholem to bedzie tak robił. Plus mam wielki sentyment do Aubrey Plazy. Z drógiej strony czego się można było spodziewać po tym tytule? Skeczów typu Jackass?
  • Gods of Egypt. Okay, wystarczy obejrzeć trailer, a następnie pomyśleć, że za 140 millionów baksów nie udało się nawet Gerarda Butlera namówić by się ogolił.
  • Hillary’s America: The Secret History of the Democratic Party Nie spodziewałem się, że film ten bedzie nawet wspomniany.  Pomijając poglądy polityczne, jest to według mnie mnie najgorszy film roku. Dinesh D’Souza stworzył film dokumentalny, bez żadnych dokumentów ani materiałów archiwalnych. Całość to zwyczajnie rekonstrukcje jego wyobraźni. Facet zaczyna, że za miłość dla Ameryki został wsadzony do więzienia. Przyznaje się, że popełnił oszustwa związane z dotacjami (dał znajomemu na kampanie więcej niż pozwala na to prawo), jednak twierdzi, że to nie dlatego był w więzieniu. Siedział, bo zrobił film o Obamie który potem go tam zamknął z zemsty. Następnie idzie on do  „Democratic Headquarters” jak on to nazywa czyli Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC) w którym znajduje sekrety demokratów, portret prezydenta Andrew Jacksona (tego co był bardzo niemiły dla rdzennych Amerykanów) oraz narzędzia związane z niewolnictwem. Pomijając fakt, że te sekrety to ogólnie dostępne informacje (nawet na Wikipedii ) łączy on dzisiejszych demokratów z KKK. Jest nawet scena gdzie Woodrów Willson ogląda w Białym Domu  „Birth of a Nation”, a z ekranu na koniu wyjeżdza członek Klanu, za którym prezydent wybiega. Naprawdę, jeżeli ktoś się interesuje polityką USA jest to film który trzeba zobaczyć by uwieżyć że coś takiego istnieje. W pewnym sensie nawet to polecam. Ahh jeszcze jedno – Hillary Clinton jest może poświęcone 10 minut, ale udaje się jej w tym czasie kasować wrogów politycznych. Wystarczy trailer zobaczyc.
  • Independence Day: Resurgence – Pytanie, po co? Na kiego to robili. CGI było beznadziejne, połowa starych postaci nic nie robiła – przykładowo Judd Hirsch prowadził autobus przez większość filmu, a Brenta Spinera to nawet wskrzesili na siłę. Emmerich chyba nie spodziewał się, że Will Smith odmówi udziału bo widz jest bezustannie przypominany, że był on w jedynce. Jednak, nawet jak by się zgodził to nie byłby to jego najgorszy wybór w tym roku
  • Zoolander No. 2 – Głupi, nudny i bez celowy. Dodatkowo trochę niszczy wrażenia z pierwszej częsci. Podobnie jak w przypadku Independence Day, nikt o to nie prosił. Może jakieś 5-7lat temu wybronił by się sceną umierającego Biebera i posiadaniem w obsadzie Penelope Cruz. Dzisiaj jedynie camio Stinga jest zabawne.

Najgorszy aktor

  • Ben Affleck / Batman v Superman: Dawn of Justice – Nie wiem co Affleck tu robi. Consensus krytyków i publiczności jest taki, że film był do dupy, a jedną z nielicznych zalet był Affleck jako Batman.
  • Gerard Butler / Gods of Egypt & London Has Fallen – Nie widziałem London Has Fallen, ale za Bogów  Egiptu się zgodzę.
  • Henry Cavill / Batman v Superman: Dawn of Justice– Neeeh
  • Robert de Niro / Dirty Grandpa – Jak wyżej, niech robi co chce, zasłużył.
  • Dinesh D’Souza [jako on sam] Hillary’s America: The Secret History of the Democratic Party – Jeżeli miał on być przemądrzałym złoczyńcom to zagrał dobrze.
  • Ben Stiller / Zoolander No. 2– Bo Sandlera nie ma w tym roku

Najgorsza aktorka

  • Megan Fox / Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows – tradycyjnie
  • Tyler Perry / BOO! A Madea Halloween – Ha ha ha, zabawne bo Tyler Perry nie jest tak na prawdę kobietą. A tak na poważnie nikogo nie powinno to dziwić na tym etapie. Filmy z Madea nic się nie zmieniają, więc pewnie z automatu są dodawane. Dostał już Malinę za główną rolę kobiecą w Madea Christmas, Sandler dostał za Jack and Jill, więc wątpie by się im żart znudził.
  • Julia Roberts / Mother’s Day – Nie widziałem filmu
  • Becky Turner [jako Hillary Clinton] Hillary’s America: The Secret History of the Democratic Party – Kto?
  • Naomi Watts / Divergent Series: Allegiant & Shut-In Co do serii Divergent musieli dać jakieś nominacje, bo ostatnią część robią jako film TV. Pokazuje to tak, jak popularne są te filmy.
  • Shailene Woodley / Divergent Series: Allegiant 

Najgorsza aktorka drugoplanowa

  • Julianne Hough / Dirty Grandpa
  • Kate Hudson / Mother’s Day
  • Aubrey Plaza / Dirty Grandpa – Nie! Z drugiej jednak strony to ją lubię nawet jako głos Grumpy Cata.
  • Jane Seymour / Fifty Shades of Black – Wszystko w tym filmie było okropne, nawet Dr. Quinn.
  • Sela Ward / Independence Day: Resurgence – Musiałem sprawdzić kogo grała – panią prezydent.
  • Kristen Wiig / Zoolander No. 2 – pewnie za ten dziwny akcent i za to, że Zoolander No.2

 

Najgorszy aktor drugoplanowy

  • Nicolas Cage / Snowden – Poważnie? Innego filmu z Cagem nie było? Musiał dostać za dobrą rolę w dobrym filmie?
  • Johnny Depp / Alice Through the Looking Glass -klasyk
  • Will Ferrell / Zoolander No. 2 Mugatu jak Mugatu.
  • Jesse Eisenberg / Batman v Superman: Dawn of Justice -Lex Zuckerberg musi dostać i niech tu nawet nikt go nie broni, że to Snydera wina.
  • Jared Leto / Suicide Squad – Winić można studio, reżysera i montarzystę bo posiadanie Jokera w tym filmie nie miało sensu. Plus nie podobała mi się ta pastelowa stylizacja, grill na zębach i debilne tatuaże by przypodobać się 15 latkom. Jednak samego Leto zostawił bym w spokoju. Teraz jednak pewnie głupio się czuje, że wysyłał te martwe zwierzęta akotorm i te całe „aktorstwo metodyczne”.
  • Owen Wilson / Zoolander No. 2 – Bo ma na imię Owen i nazwisko Willson i grał w Zoolanderze No.2. Widać już schemat?

Najgorsze ekranowe dopasowanie/ czy jak ktoś woli combo. Nie będe BFF tłumaczył bo popsuję żart :X

  • Ben Affleck i jego BFF (Baddest Foe Forever) Henry Cavill / Batman v Superman: Dawn of Justice – bo Martha. Przepraszam.
  • Obojętnie jacy dwaj bogowie czy Egipcjanie / Gods of Egypt – Jeżeli bogowie mieli mieć w dupie ludzkość, to im się udało to pokazać.
  • Johnny Depp i jego obżygliwie jaskrawy kostium / Alice Through the Looking Glass – żartowmisie.
  • Cała obsada niegdyś szanowanych aktorów/ Collateral Beauty – Zgadam się w pełni. Kolejny film z rodzaju smutny Will Smith. Dodatkowo śpiący Edward Norton, znudzona Kate Winslet, zdrowy (w filmie miał umierać) Pena oraz Hellen Mirren, ok jej się nie będe czepiał bo nie wolno. Właściwie najbardziej nurtuje mnie pytanie dlaczego tylu dobrych aktorów zgodziło się w tym zagrać. Scenariusz pisał chyba jakiś socjopata. SPOILER   podświetlasz na własną odpowiedzialność : Will Smith jest w żałobie po śmierci córki, przez co ledwo funkcjonuje i nie interesuje się losem firmy. Dodatkowo pisze listy do śmierci, czasu i miłości. Zatem jego przyjaciele – Norton, Winslet oraz Pena decydują się „pomóc” mu w podjęciu decyzji dotyczącej sprzedaży firmy. Placą zatem trójce aktórów by zaczepiali Smitha i udawali te trzy wszczśniej wspomiane wartości. Norton i spółka mają nagrywać te interakcje by następnie usunąć aktorów z video. Zmontowany materiał filmowy ma posłużyć im w sądzie, tak by Smith został uznany za chorego psychicznie i stracił kontrolę nad firmą, co z resztą im się udaje. Smith następnie dziękuje przyjaciołom za dokonane czyny. Dodatkowo okazuje się, że aktorzy byli rzeczywiście czasem, śmiercią i miłością, a ich celem była pomoc psychopatycznej trójce. Był tam jeszcze cały wątek Smitha i jego ex żony, ale po tym chorym planie stwierdziłem, że powinien to być thriller psychologiczny, nie film w stylu baśniowym mającym pomóc w pogodzeniu się ze śmiercią bliskiej osoby. 
  • Tyler Perry i ta sama przenoszona peruka/ BOO! A Madea Halloween – nie pierwsza i nie ostatnia jednak dalej ta sama.
  • Ben Stiller i jego BFF (Barely Funny Friend) Owen Wilson / Zoolander No. 2Zoolander okazuje się być workiem treningowym GRAF w tym roku.

Najgorszy reżyser

  • Dinesh D’Souza and Bruce Schooley / Hillary’s America: The Secret History of the Democratic Party Goebbels przewraca się  grobie, bo przyjamniej naziści tworzyli filmy w dobrej jakości, jak się pominie ich treść. Ja za to otrzymuję nagrodę Godwina.
  • Roland Emmerich / Independence Day: Resurgence –
  • Tyler Perry / BOO! A Madea Halloween – Właściwie w filmie były tylko dwie lokacje, a Perry grał niemal wszystkie role. Trudno tu mówić o jakimkolwiek reżyserowaniu. Chociaż nic w tym nowego, w Madea’s Christmas akcja się działa głównie w budynku który był świetlca/szkołą/biurem burmistrza/radą miasta
  • Alex Proyas / Gods of Egypt – 140 milionów, dalej mnie to bawi.
  • Zack Snyder / Batman v Superman: Dawn of Justice – W tym roku Michael Bay nakręcił w miarę dobry film (o Benghazi ze wszystkich rzeczy) więc niech bedzie Snyder.
  • Ben Stiller / Zoolander No. 2 – wiadomka

Najgorszy prequel, sequel, podróbka, re make

  • Alice Through the Looking Glass – Nikt się o to nie pytał, nikogo nie obchodziło, nawet Anne Hathaway.
  • Batman v Superman: Dawn of Justice: – Jako sequel broni nieco pierwszy film, w sensie, że zniszczenie Metropolis do czegoś prowadzi – jeszcze gorszego filmu.
  • Fifty Shades of Black – oryginał był zabawniejszy, a był robiony na poważnie (biorąc pod uwagę materiał źródłowy). Może się bronić jedynie faktem, że przeszedł bez echa.
  • Independence Day: Resurgence
  • Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows – Przynajmniej Beabop i Rocksteady byli znośni.
  • Zoolander No. 2 akurat w tym przypadku się zgodzę.

Najgorszy scenariusz

  • Batman v Superman: Dawn of Justice – wyjaśniłem wcześniej
  • Dirty Grandpa – trudno mi sobie wyobrazić by zostawili De Niro krzyczącego „I wanna Fuck!” przez dobre 90 minut w spokoju.
  • Gods of Egypt – Fabuła idiotyczna, bogowie to kretyni, a dialogi są równie zabawne jak telewizja regionalna.
  • Hillary’s America: The Secret History of the Democratic Party – Jeżeli scenariuszem może być artykuł z wikipedii wymieszany majakami po więziennym samogonie.
  • Independence Day: Resurgence
  • Suicide Squad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *