Procesy zbrodniarzy nazistowskich w Dachau cz. 2

 

Martin Gottfried Weiss w czasie procesu.

Proces US vs. Martin Gottfried Weiss

Pierwszy z procesów w Dachau odbył się 15 listopada 1945 roku. Jego oficjalna nazwa to „US vs Martin Gottfried Weiss”, czasami nazywany również „US vs Martin Gottfired Weiss i 39 innych”. Był to proces przeciwko komendantowi obozu w Dachau oraz głównej załodze KZ Dachau. Jako pierwszy stanowił wzór postępowania sądowego, na podstawie którego prowadzono inne sprawy. Nazwiska skazanych zostały wyczytane 2go i 4go listopada i zawierały 42 nazwiska. Oskarżonym podczas procesu przyznano numerki, aby ułatwić funkcjonowanie sądu. Dwa nazwiska nie pojawiły się w ostatecznej sprawie, a więc tym samym nie zostały przydzielone im numery. Byli nimi Hans Aumeier, który został skazany na śmierć przez Sąd w Krakowie jako asystent Rudolfa Hoessa oraz Hans Bayer któremu wytoczono sprawę w innym terminie. Szefem prokuratury był William Denson, zaś Obrony Duglas T. Bates. Na sali rozpraw znajdowało się 300 miejsc dla widzów procesu. Każdego dnia 300 innych osób z pobliskich wsi otrzymywało przepustkę na rozprawę.

Z 40 oskarżonych było:

 

  • 9 Komendantów bądź zastępców
  • 3 oficerów noszących rangę Rapport Fuhrer którzy byli odpowiedzialni za dyscyplinę w obozie
  • 5 oficerów medycznych
  • 2 asystentów medycznych
  • 3 członków administracji
  • 4 Blockfuhrer kierujących blokiem więziennym
  • 3 Odpowiedzialnych za konwoje w tym także  za wcześniej wspomniany transport z Buchenwald
  • 3 innych posiadających jakąś funkcję w hierarchii obozowej[1]

 

Wszyscy ci byli członkami administracji i byli w praktyce oskarżeni o panujące w obozie warunki. Reszta oskarżonych odpowiadała za liczne przypadki bicia, tortur i morderstw. Prokuratura nie potrzebowała nazwisk pokrzywdzonych, jednak, aby przypadek znęcania się nad więźniem był brany pod uwagę, potrzebna była chociaż narodowość pokrzywdzonego.

 

Rozprawa rozpoczęła się odczytaniem aktu oskarżenia

 

1„działanie zgodnie z wspólnym wzorem (common design) w popełnianiu zarzucanych czynów, jako załoga Obozu Koncentracyjnego w Dachau i obozach pobliskich w zasięgu Dachau i Landsberg w Niemczech od 1 stycznia 1942 do „około” 29 kwietnia 1945; rozmyślnie, świadome i niezgodnie z prawem zachęcanie, pomaganie i branie udziału w podporządkowywaniu sobie obywateli krajów będących wówczas w stanie wojny z Rzeszą Niemiecką, nieuzbrojonych cywilów będących pod kuratelą ówczesnej Rzeszy Niemieckiej, za okrutności i znęcanie się nad nimi, włączając w to zabójstwa, bicie, tortury, zagładzanie, … których dokładna liczba jest nieznana, ale których suma przekracza tysiące…”

2 „działanie zgodnie z wspólnym wzorem (common design) w popełnianiu zarzucanych czynów jako załoga Obozu Koncentracyjnego w Dachau i obozach pobliskich w zasięgu Dachau i Landsberg w Niemczech między 1 stycznia 1942 do „około” 29 kwietnia 1945, rozmyślnie, świadome i niezgodnie z prawem zachęcanie, pomaganie i branie udziału w podporządkowywaniu sobie członków sił zbrojnych krajów będących wówczas w stanie wojny z Rzeszą Niemiecką, nieuzbrojonych jeńców wojennych będących pod kuratelą ówczesnej Rzeszy Niemieckiej, za okrutności i znęcanie się nad nimi, włączając w to zabójstwa, bicie, tortury, zagładzie … których dokładna liczba jest nie znana, ale których suma przekracza tysiące…” [2]

 

Po jego odczytaniu obrona rozpoczęła kwestionowanie kompetencji sądu. Głównym tego powodem był fakt, iż ani imiona ani narodowości nie zostały wymienione w akcie oskarżenia, a tym bardziej większość z ofiar nie była nawet znana, przez co nie można było stwierdzić czy były one członkami narodów prowadzących wojnę z Niemcami w tamtym czasie. Sąd w opinii adwokatów nie miał jurysdykcji by sądzić oskarżonych za pojedyncze przypadki morderstw i ataków na więźniów. Wynikało to z faktu, iż więźniami byli także obywatele krajów sprzymierzonych z Hitlerem: Rumuni, Węgrzy i Włosi. Brak więźniów amerykańskich również stał się narzędziem w rękach prawników.

Kolejnym dla obrony argumentem kwestionującym legalność procesu był fakt, iż oskarżeni byli jeńcami wojennymi, a artykuł 63 Konwencji Genewskiej stanowił: „wyrok może być wyłącznie wydany przeciwko jeńcom wojennym tylko przez taki sam sąd i tryb, jaki byłby w przypadku członków armii internujących”.[3] W praktyce oznaczało to, że oskarżeni przez sąd USA powinni być traktowani jak członkowie armii amerykańskiej. Sąd odrzucił postulat twierdząc, że winni przyznali się do zarzucanych im czynów podczas przesłuchań, wszyscy więźniowie byli traktowani jednakowo, a zeznania obywateli krajów sprzymierzonych by w zupełności wystarczyły. Argumentem sądu wobec artykuły 63 była wcześniejsza sprawa U.S. vs. Yamashita. Ustanowiono wówczas, że owy akt odnosi się do ludzi, którzy popełnili przestępstwo w czasie bycia jeńcem, a nie przed. Ponadto na podstawie artykułu 2 Ordinance No 2. of USMGiG sądy militarne mają jurysdykcje w sądzeniu wszystkich naruszeń w procesach dotyczących wojny, które były zdefiniowane w Art 2 Konwencji Genewskiej.[4]

 

Po odrzuceniu tego wniosku obrona wskazała szereg niedokładności. Pierwszy z nich dotyczył przestrzeni czasowej, która w opinii obrony wydawała się zbyt rozległa by oskarżeni mogli odpowiadać z pełną dokładnością. Ponadto problemem była dwulicowość oskarżeń, które nie były stworzone na podstawie obowiązujących norm prawnych. Każdy zarzut powinien zawierać tylko jedno oskarżenie, w którym powinno być zawarte miejsce, czas i okoliczności oraz specyfikacja klauzuli przestępstwa.

Świadek wskazuje Friedricha Wetzela jako odpowiedzialnego za administrację obozu.

Prokuratura uznała, że oskarżenie odnosi się tylko do jednego przestępstwa a jest nim udział w spisku „common design”, a czas podany w akcie oskarżenia wystarczył aby sprecyzować i udowodnić jego istnienie. Wspomnienie słowa „narody” było wówczas tylko opisem. Teoretycznym oskarżeniem był, więc jednak udział w spisku, który został nazwany „common design” przez amerykańskie prawo militarne. W praktyce oznaczało to uczestnictwo w systemie, którego celem było zabójstwo, bądź spowodowanie jakiegokolwiek cierpienia jak największej ilości osób. Wcześniej wspomniane bezpośrednie przypadki miały udowodnić, że taki system istniał, a oskarżeni byli świadomi jego istnienia oraz brali w nim czynny udział.

 

Akt oskarżenia więc nie był dokładnie sformułowany, a sama fraza „common design” nie była jednoznaczna. Co prawda obrońcy nie próbowali nawet negować istnienia tego systemu ani udziału oskarżonych w nim, mieli jednak problem z umiejscowieniem ich klientów w owym systemie. Dla prokuratury członkowie administracji byli winni już z założenia. Problem jednak był z ludźmi, którzy między innymi byli odpowiedzialni za proste czynności sanitarne, bądź, którzy byli funkcjonariuszami niskiego szczebla, ponieważ im trzeba było winy udowodnić. Za administracje nie mogli być uznani również strażnicy, jednak dla prokuratury sam fakt, że ich zadaniem było uniemożliwienie „wyzwolenia się” więźnia czyniło ich członkami systemu zbrodniczego. Według „Criminal Law” Whartona, którym posłużyła się ława oskarżycieli byli oni równie winni jak członkowie administracji. To samo prawo dotyczyło również Capo obozowych.[5]

 

Istniały także problemy z powoływaniem świadków i ich immunitetem. Podczas procesu przesłuchano ich ponad 170. Jeden ze świadków odmówił odpowiedzi na jedno z pytań motywując swoją wole przysięgą wierności wobec Trzeciej Rzeszy. Miałby do tego prawo, które stanowiło, że wyjawienie sekretów państwowych nie może być wymuszone na świadku, jednak z racji tego, że Trzecia Rzesza już nie istniała sąd zmusił wezwanego do udzielenia odpowiedzi. Kolejnym problemem było zadawanie pogrążających pytań zadawanych nie pod przysięgą. Obrona sprzeciwiła się jednemu z takich postępowań. Żadne z praw Trybunałów Wojskowych nie wspomina o takiej ewentualności, jednak wymuszenie odpowiedzi podczas składania takich zeznań było dozwolone w sądach polowych. Sąd wniosek odrzucił.[6]

Warto też wspomnieć, że prokuratura miało możliwość opłacenia świadka. Takowy był zazwyczaj byłym więźniem obozu i otrzymywał pokój oraz 1000 Reichmarek za zeznanie.[7]

 

Proces zakończył się 13 Grudnia 1945 roku. Wszyscy z oskarżonych zostali uznani winnymi zarzucanych im czynów, ponieważ osoby te znajdowały się w tym czasie na terenie obozu i były tam zatrudnione. Zostali oni także nazwani członkami „organizacji przestępczej”. Skazanych na śmierć przez powieszenie zostało 37 osób (Wykonano 28 wyroków, 9 zamieniono na więzienie. Hansowi Eisele wyrok wstrzymano ze względu na bycie oskarżonym w procesie załogi Buchenwaldu). Pozostałe trzy osoby otrzymały karę 10 lat pozbawienia wolności. Wiele kolejnych spraw przeprowadzonych w Dachau opierało się na postępowaniach mających miejsce podczas sprawy Weiss’a, a udział w spisku „common design” stał się aktem oskarżenia we wszystkich innych sprawach obozowych. Wyjątkiem było pojawienie się w nich narodowości, które cierpiały w poszczególnych obozach i podobozach, które też zostały zresztą sprecyzowane. We wszystkich sprawach obozowych na śmierć skazano 137 osób, z czego wyrok wykonano na 97 osobach. Osoby, na których nie dokonano egzekucji otrzymały wyroki pozbawienia wolności bądź ciężkich robót.[8]

 

 

Uniewinniono Skazano na śmierć Dokonano egzekucji Skazano na więzienie Razem
Dachau 0 36 23 4 40
Buchenwald 32 22 12 8 62
Flossenburg 5 15 12 44 64
Mauthausen-Gussen 0 58 49 3 61
Muehldorf 2 5 Brak danych 7 14
Nordhausen-Dora 4 1 1 14 19
Razem 43 137 97 80 260

Tabelka przedstawiająca ilość osób oskarżonych w sprawach obozowych[9]

 

Martin Gottfried Weiss po procesie.

 

[1]    United Nations War Crime Commisions Law Reports of War Criminals vol 11 1947, s. 7

[2]Headquaters Third US Army and Eastern Military District Ofice of Judge Advocate, (…) s. 2

 

[3]   United Nations War Crime Commisions Law Reports of War Criminals vol 11 1947, s.9

[4] United Nations War Crime Commisions Law Reports of War Criminals vol 11 1947, s. 10

[5] Ibidem, s.17

[6] The United Nations War Crimes vol 11 1947, s. 8-12

[7]    Ferencz. s 10

[8] Jewish Virtual Library, Nazi War Crimes: The Dachau Trials

[9] Ibidem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *