Izzie’s Way Home

Początkowo widząc plakat do tego … czegoś myślałem, że to żart. Potem obejrzałem trailer który był na kanale asyluminternational. Dalej myślałem, że to nie może być na poważnie. Asylum co prawda animowało ryby( głównie rekiny w każdej postaci i mutacji) ale nigdy nie robiło filmu animowanego. Na dodatek w trailerze koleś miłym głosem mówi „From the Asylum” co jak co – film dla dzieci, ale Asylum to dalej znaczy szpital psychiatryczny. Ponadto tego typu zbrodnie na ludzkości przeprowadzali Brazylijczycy (Vídeo Brinquedo i ich Ratatoing czy The Little Panda Fighter) czy tam Chińczycy (What’s Up :Baloon Rescue). Nigdy nie myślałem, że Asylum będzie do tego skłonne. Oj jak się myliłem, film jest prawdziwy. Generalnie jest to mockbuster „Gdzie jest Dory?” z fabułą z „Gdzie jest Nemo”. Izzie i jej ojciec żyją w akwarium, jednak młoda protagonistka chciałaby poznać świat. Jednak coś w stylu „uważaj czego sobie życzysz” bohaterowie lądują w oceanie. Na dodatek złego pod wodą wybucha wulkan który rozdziela rodzinę. Izzie musi poznać nowych przyjaciół i odnaleźć ojca. Nie jest to tak tragiczne jak te chińskie i brazylijskie pomioty z czeluści piekła, ale dać Izzie łopatę i dotrze tam za jakiś czas.

Reference